Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami, to już za trzy miesiące w gorzowskim szpitalu pojawi się nowy mammograf. Dzisiaj zostanie ogłoszony przetarg na jego zakup. Jak mówi rzecznik lecznicy Krzysztof Cichowlas, taki sprzęt jest dla placówki niezbędny, tym bardziej, że niebawem w szpitalu zostanie uruchomiony oddział onkologiczny.
Zdajemy sobie sprawę z utrudnień, na które napotykają teraz nasze pacjentki. Zwróciliśmy się więc o pomoc finansową do Urzędu Marszałkowskiego i prezydenta Gorzowa, aby wsparli zakup tego sprzętu. Przy funkcjonowaniu onkologii w szpitalu będzie on po prostu obowiązkowy - mówił. Obecnie wszystkie panie, które chcą zrobić badania mammograficzne, mogą korzystać z aparatury w przychodni przy ulicy Piłsudskiego. Przeprowadzane badania są tam wykonywane bezpłatnie, ponieważ placówka ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Chociaż jest to jedyne takie miejsce w Gorzowie, dużych kolejek nie ma. Zapytane przez nas pacjentki, na mammografię czekały 2-3 dni. Potwierdza to laborantka, która przyznaje, że największe kolejki były dawno i wtedy czekanie wydłużało się do kilku tygodni. Teraz jest wszystko w porządku. Za trzy miesiące zrobienie mammografii w Gorzowie będzie jeszcze łatwiejsze, ponieważ oprócz przychodni przy ulicy Piłsudskiego, bezpłatne badania będzie można także wykonywać w szpitalu przy Dekerta.
Komentarze