W Gorzowie mają stanąć kolejne pomniki. Inicjatorzy postawienia figur Pawła Zacharka, Szymona Giętego i Edwarda Jancarza tym razem chcą upamiętnić w ten sposób dwóch gorzowskich malarzy Ernsta Henselera i Jana Korcza. Prezydent zgodził się już na zaproponowane przez Jerzego Synowca i Arkadiusza Grzechocińkiego miejsce pomniki miałyby stanąć na wyremontowanym wschodnim bulwarze.Spotkani przez nas na bulwarze gorzowianie zdania na temat stawiania nowych pomników mają podzielone. Jedni uważają, że to ożywienie kolejnych punktów miasta, dla innych - to już za dużo.
Ernst Henseler żył w latach 1852-1940. Urodził się na podgorzowskich wówczas Wieprzycach, następnie osiadł w Berlinie. Za swoje osiągnięcia artystyczne był wielokrotnie nagradzany medalami. Zasłynął jako portrecista, a przede wszystkim jako malarz pejzażu stron rodzinnych - nadwarciańskich łęgów. Z kolei Jan Korcz, impresjonista, urodził się na Ukrainie, a do Gorzowa przyjechał po wojnie, w 1947 roku. Tu przeżył 37 lat.
Komentarze