To był niezwykle długi, a zarazem przyjemny weekend. Tak twierdzą gorzowianie, którzy po czterech dniach majówkowego lenistwa, już powoli myślami wracają do codziennych obowiązków. Sposobów na spędzania tego czasu było wiele, przeważała jednak forma czynnego wypoczynku na świeżym powietrzu.
Większość pytanych przez nas gorzowian wybrała spotkania przy grillu, ze znajomymi na działce. Popularne były też spacery po lesie i po mieście. Niektórzy jako formę majówkowego wypoczynku wybrali wyprawę rowerową z całą rodziną. Znaleźli się też tacy, którzy po majówce byli niezwykle "zmęczeni" spotkaniami w gronie znajomych przy ognisku. Gorzowianie podkreślają jednak, że 4 dni majówki dały im wypocząć na tyle, że jutro z chęcią zabiorą się do codziennych obowiązków.
Komentarze