W Gorzowie, tak jak w całym kraju, brakuje osób chętnych do zakładania zawodowych rodzin zastępczych. Kampania promocyjna i dzień otwarty w gorzowskim Ośrodku Adopcyjno-Opiekuńczym nie przyniosły takich efektów, jakie zamierzał osiągnąć dyrektor. Zgłosiło się kilka rodzin, jednak głównym problemem był brak odpowiednich warunków lokalowych. Niestety nie zgłaszają się do nas osoby, które mają np. domki jednorodzinne" - mówi dyrektor ośrodka Tomasz Taupa.
Aby zasięgnąć informacji o zawodowych rodzinach zastępczych, nie trzeba czekać na dzień otwarty. Pracownicy ośrodka są dyspozycyjni przez cały rok" - dodaje Tomasz Taupa.
Zawodowe Rodziny Zastępcze dzielą się na trzy rodzaje: mogą mieć charakter pogotowia rodzinnego, a więc oferować natychmiastową pomoc dziecku, które zostało porzucone; mogą specjalizować się w pomocy dzieciom trudnym lub niepełnosprawnym lub stworzyć po prostu rodzinę wielodzietną, wychowującą maksymalnie 8. dzieci.
Komentarze