Reklama

Lubuszanie ranni w wypadku w Anglii

RMG Fm
19/08/2008 11:43
Po wypadku autobusu, do jakiego doszło pod Alton w Anglii i w którym zginął Polak, w szpitalu pozostaje nadal czterech obywateli polskich. Śmiertelna ofiara wypadku to 27-letni mężczyzna; wiadomo, że jest to mieszkaniec Lubelszczyzny. Rannych zostało w sumie 21 osób, w tym jedenastu Polaków.
Piotr Nowotniak z konsulatu w Manchesterze poinformował Radio Zachód, że w szpitalu pozostaje czterech obywateli polskich. Jedna osoba znajduje się w stanie krytycznym, stan dwóch innych lekarze określają jak stabilny, a jednej jako lekki.
W autokarze znajdowało się w sumie 70 pasażerów i brytyjski kierowca, który także jest hospitalizowany. Wśród pasażerów byli obywatele Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii i jedna osoba z Afryki Południowej. Część Polaków to mieszkańcy województwa lubuskiego. Autokar należał do brytyjskiego przewoźnika.
Do zdarzenia doszło około godziny 19.00 polskiego czasu w Alton w hrabstwie Staffordshire w Anglii. Piętrowy autobus zderzył się z samochodem, a potem stoczył ze skarpy i przewrócił na dach. BBC podaje, że jedna osoba zgnęła, a 70 zostało rannych, w tym dwie ciężko. Jedna osoba ma poważne obrażenia głowy. Ofiarą jest 27-letni Polak.
Był to wyjazd zorganizowany przez właścicielkę firmy ogrodniczej, w której pracowali nasi rodacy. Wracali z wesołego miasteczka.
O wypadku poinformował słuchacz Radia Zachód z Krosna Odrzańskiego. W autokarze jechali jego syn z małżonką. Zdaniem naszego rozmówcy zginął kolega syna.
Informacji o osobach poszkodowanych w wypadku mnożna zasięgnąć pod numerem 0044 776 997 5719. Jest to telefon konsula dyżurnego.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama