Informacje o tym, że planowany rozruch linii tramwajowych nr 4 i 5 na dworzec PKP nie ruszy od pierwszego lipca - wcale nie są przesądzone - tłumaczy dyrektor Miejskiego Zakładu Komunikacji - Roman Maksymiak. Owszem, pojawiły się komplikacje, ale decyzja nie została jeszcze podjęta.
Miejski inżynier ruchu widzi w tym miejscu sygnalizację świetlną, ale moim zdaniem wystarczyłoby zmienić podporządkowanie ulic na skrzyżowaniu Dworcowej i Jancarza" - wyjaśnia. Sytuacja wyklaruje się w ciągu kilku dni - już na jutro planowane jest spotkanie z policją i urzędnikami z wydziału dróg.
Komentarze