Dyrektor OSiR-u Włodzimierz Rój chciałby, aby murawa stadionu żużlowego w zimie służyła jako lodowisko. Taki pomysł pojawił się po wizycie byłego żużlowca Stali, Mirosława Daniszewskiego, który obecnie jeździ na torach lodowych. Daniszewski wyszedł z propozycją żużlowych treningów zimowych na stadionie, a Włodzimierz Rój uznał, że można połączyć to z utworzeniem lodowiska na murawie.Będzie to doskonały sposób na spędzenie wolnego czasu zwłaszcza dla gorzowian z Zawarcia" - mówi dyrektor.
Jak dodaje dyrektor Rój, wszystko jednak trzeba dokładnie rozplanować, tak aby wiosną nie okazało się, że tory żużlowe zostały zniszczone. "Trzeba dowiedzieć się, jak bardzo topniejący lód może wpłynąć na tor" - mówi Włodzimierz Rój.
Koszt utworzenia lodowiska na murawie stadionu przy ulicy Śląskiej nie powinien być większy niż 3-4 tysiące złotych.
Komentarze