Reklama

Kupiecki raj przy katedrze?

21/11/2007 23:43
Czy w Gorzowie sprawdziłby się targ organizowany np. raz w tygodniu na Starym Rynku? Dziś w ramach akcji RMG 95,6 FM i Gazety Wyborczej „Mój kawałek Europy” sprawdzamy czy w naszym mieście przyjąłby się handel w centrum miasta. Np. w holenderskim Groningen dwa główne rynki na trzy dni w tygodniu zamieniają się w kupiecki raj.
Pojawiają się wtedy rzędy straganów, gdzie mieszkańcy mogą zrobić zakupy. Można tam znaleźć wszystko. Począwszy od produktów żywnościowych, a kończąc na ubraniach. Rynek "zwija się" o godz. 18, żeby wszyscy zdążyli posprzątać i zacząć życie nocne. Jak mówi prezydent Tadeusz Jędrzejczak, były już próby zainteresowania kupców placem. W tym celu w lokalnej prasie pojawiały się nawet ogłoszenia. Jednak - jak dodaje prezydent, urzędnicy nigdy nie dostali "żadnej poważnej propozycji" na handlowanie w tym miejscu. Tadeusz Jędrzejczak liczy na to, że znajdą się chętni do prowadzenia interesów na Starym Rynku. Zapowiada, że nie zgodzi się na rzeczy używane czy starocie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama