Gorzowska Kuna będzie wzorem dla Europy. Przykład rewitalizacji zabytkowego lodołamacza i pomysł na jego funkcjonowanie posłuży unijnym prawodawcom do opracowania norm dla wszystkich innych pływających zabytkowych statków w Europie. Przypadek Kuny stał się głośny na kontynencie dzięki pracom przygotowującym statek do tegorocznego rejsu do niemieckiej Kilonii.
Jak wyjaśnia kapitan Jerzy Hopfer, dotąd w dyrektywie unijnej dotyczącej statków śródlądowych rozdział o statkach zabytkowych pozostawał pusty. W tej chwili w ramach Komisji Europejskiej pracuje grupa robocza, która ma tę lukę zapełnić. Kuna posłuży tu jako przykład, jest bowiem - jak się okazuje - jedynym w Europie zabytkowym statkiem, który został zrewitalizowany, pływa jako muzeum i ma na to wszelkie potrzebne dokumenty i zezwolenia. Kapitan Hopfer podkreśla, że to również sukces polskich urzędów, które wydały Kunie pozwolenie na bycie pływającym muzeum, choć w polskim - podobnie jak w unijnym - prawie żeglugowym taka kategoria nie istnieje. W tym roku Kuna płynie na specjalne zaproszenie na prestiżową imprezę wodniacką Kieler Woche. Na przybycie statku czekają w Kilonii urzędnicy i media. W niemieckiej prasie pojawiły się już pierwsze artykuły na temat lodołamacza z Gorzowa. Kuna ma 124 lata, została odbudowana po prawie dwudziestu latach leżenia pod wodą.
Komentarze