Wyż, bezchmurne niebo, mroźne noce i dni, spadek temperatury wody - coraz bardziej zimowa pogoda już za kilka dni może sprawić, że na Warcie pojawią się zjawiska lodowe. A to oznacza, że pod znakiem zapytania stoi planowany przez Stowarzyszenie Wodniaków Gorzowskich noworoczny rejs lodołamaczem "Kuna".
"Na powierzchni wody mogą pojawić się białe krążki, czyli tzw. pochód śryżu" - tłumaczy Jerzy Hopfer, specjalista ds. lodołamania w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Poznaniu.
To burzyłoby plany Stowarzyszenia Wodniaków "Kuna", chcących kontynuować tradycję noworocznych rejsów dla gorzowian. Rejs inaugurujący nową tradycję odbył się 1. stycznia tego roku i zgromadził na pokładzie grupę kilkunastu ciepło ubranych gorzowian. Czy pogoda pozwoli tak samo rozpocząć rok 2009? "Śryż to biała gąbczasta masa, która zagraża instalacjom chłodzącym statków, i nawet lodołamacze usuwane są do portów ochronnych na czas przejścia tych zjawisk" - wyjaśnia kapitan Hopfer. Cała nadzieja w tym, że w pogodzie pojawi się ocieplenie.
Według wstępnego planu rejs odbędzie się w Nowy Rok, czyli w czwartek 1. stycznia o godz. 12:00. "Kuna" zacumuje przy nowym bulwarze. Rejs w kierunku Santoka potrwałby około dwóch godzin.
Komentarze