Nowy Rok można powitać na pokładzie lodołamacza Kuna. Jerzy Hopfer, kapitan statku i prezes Stowarzyszenia Wodniaków zaprasza jutro na rejs, który ma zapoczątkować tradycję witania Nowego Roku na Warcie. "Jeśli tylko pogoda będzie nam sprzyjać, takie rejsy będą się odbywać co roku" - mówi kapitan i podpowiada, by na rejs ubrać się odpowiednio, czyli ciepło.
Kuna popłynie do stoczni, tam nawróci, następnie ruszy w dół rzeki. Rejs potrwa około półtorej godziny. Lodołamacz będzie czekać na chętnych przy nowej części bulwaru jutro w samo południe.
Komentarze