Szkoły w najgorszym stanie technicznym mogą zostać zamknięte. Prezydent Gorzowa powołał specjalny zespół, który zajmie się opracowaniem nowej strategii oświaty. "Mamy w mieście takie budynki, których nie opłaca się już remontować" mówi wiceprezydent miasta Zofia Bednarz.
Nowa strategia pozwoli na obranie pewnego kierunku, bo wiadomo, że niektóre obiekty szkolnego można by w przyszłości zamknąć. Myślę, że będzie można tworzyć zespoły szkół w tych budynkach, które są w dobrym stanie - dodaje wiceprezydent miasta.
Zofia Bednarz nie chciała jednak wymienić szkoły, która z uwagi na zły stan techniczny mogłaby zostać zamknięta. O stan gorzowskich placówek edukacyjnych zapytaliśmy przewodniczącego Komisji Edukacji, Kultury i Sportu - Marka Koseckiego, który wraz z innymi radnymi tydzień temu odwiedzał miejskie obiekty. W niektórych szkołach czas się zatrzymał. Są placówki, które od momentu powstania, co miało miejsce 30 lub 40 lat temu, nie były w ogóle remontowane - mówi radny Kosecki.
Wiceprezydent Bednarz zapewniła jednocześnie, że miasto będzie systematycznie przekazywać na remonty szkół znaczące środki finansowe.
Komentarze