Czy są szanse, by PWiK zrekompensowało mieszkańcom straty, jakie ponieśli w wyniku awarii ujęcia wody w Siedlicach. Najpoważniejszym skutkiem awarii był powtarzający się brak wody. Kiedy już się pojawiła, była żółta i często mętna. Niektórzy mówili o ""rdzawej zupie"", która musiała spłynąć, żeby pojawiła się woda właściwej jakości. Czy możliwe są ulgi w opłatach za utratę wody? Dyrektor PWiK Bogusław Andrzejczak sprawy nie przesądza, ale mówi, że bardzo trudno będzie ocenić, ilu mieszkańców miało takie problemy i ile wody w ten sposób stracili.
Dyrektor Andrzejczak szacuje, że straty poniesione w ten sposób to koszt od 4-8 złotych na mieszkanie. Przyznaje też, że na mocy umów, jakie mieszkańcy mają z wodociągami, istnieje prawo do roszczeń, jeśli przedsiębiorstwo nie wywiązuje się właściwie z obowiązków. Dyrekcja PWiK do sprawy będzie musiała się odnieść choćby dlatego, że interpelację w tej sprawie na ostatniej sesji złożył radny Marek Surmacz.
Komentarze