Wspólne działanie w sprawie zaniedbań melioracyjnych zapowiedzieliradni sejmiku województwa z Gorzowa. Jednym głosem mówią o skandalu, zaniedbaniach i macoszym traktowaniu północy lubuskiego. Skutek- to dramatyczna sytuacja gorzowian mieszkających na Zakanalu i Zawarciu. Radny PO Mirosław Marcinkiewicz ostro mówi, że Zarząd Melioracji będzie się mocno tłumaczył.
Mirosława Winnicka z SLD i Elżbieta Płonka z PiS dodają, że tłumaczenie Zarządu Melioracji o braku pieniędzy, to żaden argument. W minionych latach zdarzyło się tak, że pieniądze na ten cel nie zostały wykorzystane i trzeba je było oddać. Przyczynę zaniedbań Mirosława Winnicka upatruje w braku współpracy na linii wojewoda-marszałek. -Przerzucają się odpowiedzialnością, a mieszkańcy cierpią- mówi radna SLD.
Także Elżbieta Płonka wskazuje, że zarządzanie melioracją jest w rękach samorządowych, a inwestycje z tego zakresu - rządowych. Współpracy obu-brak.
Dodatkowo oburzenie Mirosławy Winnickiej wywołał fakt, że w projekcie budżetu województwa zaplanowano pieniądze na zapobieganie skutkom powodzi choćby w rejonie Bytomia Odrzańskiego, a o nas znów zapomniano. Zdaniem Mirosława Marcinkiewicza- nie zapomniano, tylko zabrakło projektu władz samorządowych Gorzowa i okolicznych gmin, na który można by przyznać pieniądze.
Komentarze