Reklama

Kto skuteczniej sięga po pieniądze z UE?

RMG Fm
14/01/2009 17:02
Za chwilę obudzimy się z ręka w nocniku, bo to Zielona Góra skuteczniej sięga po fundusze unijne – uważa gorzowski radny Artur Radziński. Jego zdaniem, choć w gorzowskim Wydziale Integracji Europejskiej Urzędu Miasta pracują fachowcy, to bardziej efektywna w pisaniu wniosków jest południowa stolica województwa.

Zielona Góra stara się o dofinansowanie swoich planów kwotą ponad 270 milionów złotych. W przeliczeniu na jednego mieszkańca to 600 złotych, a w Gorzowie wynik podobnego dzielenia to 100 złotych - argumentuje Artur Radziński. Podkreśla także, iż Zielona Góra stara się o dofinansowanie nie tylko inwestycji drogowych, ale także stadionu, budowy basenów, a także zniszczonych budynków. Tymczasem naczelnik Wydziału Integracji Europejskiej w Gorzowie - Jacek Jeremicz tłumaczy, że czas na składanie projektów jest do końca stycznia, a już teraz miasto stara się o prawie 240 mln złotych, i nie tylko na infrastrukturę drogową, ale i termomodernizację szkół, budowę przedszkola na Górczynie czy przystani żeglarskich wzdłuż Warty.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama