Strefa musi być większa, bo zainteresowanie inwestorów stale rośnie. O powiększeniu gorzowskiej podstrefy Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej rozmawiali miejscy radni, którzy efekty współpracy miasta ze strefą oceniają jako satysfakcjonujące. Poszerzenie obszaru strefy jest konieczne, gdyż brakuje w niej już miejsca dla przyszłych inwestorów.
Dwa dni temu zarząd strefy sprzedał ostatnią dwuhektarową działkę na terenie gorzowskiej podstrefy. A tam już z powodzeniem funkcjonuje kilka firm wymienia przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec. Mamy największą w Polsce chińską inwestycję. Będą kolejne. Zgodnie z wolą radnych Gorzowa, wkrótce tereny strefy zwiększą się. "Radni wyrazili na to zgodę już kilka miesięcy temu, czekaliśmy tylko na możliwości prawne" - mówi wiceprezydent miasta Ewa Piekarz. Chodzi o 55 hektarów gruntu, uzyskanego w drodze wymiany z instytutem Hodowli Roślin. Obecnie podstrefa Kostrzyńsko-Słubickej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gorzowie liczy sobie 33 hektarów.
Komentarze