Reklama

Księża spadają na ziemię

05/01/2008 19:40
Już od kilku dni odwiedzają domy wiernych, rozmawiając z nimi o wierze, ale i o sprawach codziennych. Mowa o księżach, którzy rozpoczęli noworoczną kolędę. Jak mówi ks. Zbigniew Samociak, proboszcz parafii katedralnej, mimo, że z wiernymi widzi się niemal co niedzielę podczas mszy, kolęda to zupełnie inne doznanie. "Księża spadają trochę na ziemię" - mówi.
"Mają przed sobą konkretnego człowieka, z którym trzeba rozmawiać, czasem to trudne" - mówi ks. Samociak. Dodaje, że jako proboszcz stara się być co roku w innym miejscu, tak, że w ciągu 3-4 lat odwiedzi każdym dom w swojej parafii. Co myśli o osobach, które nie decydują się na wpuszczenie księdza do domu? "To kwestia przynależności i więzi z Kościołem. Czasem człowiek ma tak wielkie wyrzuty sumienia z powodu swojego postępowania, że boi sie rozmowy, obnażenia" - mówi ks. Samociak. Zakończenie spotkań kolędowych planowane jest na koniec stycznia, jednak ze względu na liczbę wiernych, którzy z różnych przyczyn nie mogą przyjąć księży w pierwszym terminie mogą one nawet potrwać jeszcze przez pierwszy tydzień lutego.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama