Porusza tematy zdaniem wielu kontrowersyjne. Aby zrozumieć, ze w swoich powieściach nie szuka sensacji, trzeba poznać kilka faktów z jego życia. Jan Grzegorczyk jest pisarzem skupionym wokół kręgów kościelnych, pracuje w poznańskim dominikańskim wydawnictwie "W drodze". Jutro w Gorzowie będzie promował trzecią część trylogii o księdzu Grosserze.
Jak mówi Hanna Kaup, która będzie moderatorka jutrzejszego spotkania, Grzegorczyk jest człowiekiem głęboko wierzącym i nigdy nie zgodziłby sie ze stwierdzeniem, że w swoich książkach szuka sensacji. "To nie pogoń za sensacją, a odwaga mówienia o tym, co bolesne i trudne dla ludzi, którzy odeszli z Kościoła, gdy przekonali się, że to droga nie dla nich. Po odejściu zaś mają problemy ze sobą i spotykają się z niezrozumieniem ze strony innych" - mówi Hanna Kaup. Jan Grzegorczyk jest autorem książki inspirowanej gorzowskim hospicjum. Za "niebo dla akrobaty" otrzymał nagrodę Feniksa. Gdy ogłosił wydanie ostatniej części trylogii o księdzu Grosserze - nagrodę mu odebrano. Autorskie spotkanie Jana Grzegorczyka, połączone z promocją powieści "Cudze pole" jutro w Salonie na zapiecku, przy ul. Podmiejskiej Bocznej 14. Początek o godzinie 18.00.
Komentarze