Biura obrotu nieruchomościami odczuwają światowy kryzys finansowy. Tylko w ostatnich trzech miesiącach liczba klientów w kilku gorzowskich biurach spadła prawie o połowę.
Zdaniem specjalistów powodów jest kilka. Przede wszystkim większe wymagania, jakie trzeba spełnić, by dostać kredyt na własne mieszkanie. Wielu z klientów rezygnuje z tego powodu z kupna. Problem mogą mieć także gorzowscy deweloperzy. Jak podaje Lubuska Izba Budownictwa za kilka miesięcy , żeby sprzedać mieszkanie, deweloperzy będą musieli kusić klientów. Co będą musieli zrobić? Dawać gratisy, czy obniżać cenę. Namówić ich można także na przykład garażem, który dostaną za darmo. Kryzys powoli widać także w braku zainteresowania działkami w Gorzowie. Przypomnijmy, nie ma kupców na tereny w sąsiedztwie gorzowskiej podstrefy Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej przy ulicy Mosiężnej.
Komentarze