25. honorowych krwiodawców z Gorzowa zostało dziś odznaczonych przez prezydenta miasta. Takie spotkania odbywają się raz w roku i są bardzo ważne. To na terenie dawnego województwa gorzowskiego powstał Polski Ruch Honorowych Dawców Krwi. Jako pierwszy ten najcenniejszy dar oddał gorzowianin, Cyryl Romiński.
Jak mówi, sam nie oddał zbyt wielu litrów cennego płynu, ale zajmował się werbowaniem chętnych krwiodawców w zakładach pracy, w szkołach. Jak podkreśla "dziesiątki, setki osób oddawały później krew". Za swoją długoletnią działalność, specjalna kapituła zarządu głównego PCK postanowiła przyznać Cyrylowi Romińskiemu kryształowe serce. A jak mówi Halina Stanicka z PCK "zostać honorowym dawcą jest wbrew pozorom niezwykle łatwo". Wystarczy pomyśleć, że w ten sposób możemy pomóc drugiemu człowiekowi.
Komentarze