Dziś na Starym Rynku Królewna szukała ratunku dla swojego, chorego misia. Przechodniów prosiła między innymi o numer do miejsca, w którym znalazłaby pomoc. Nie wszyscy gorzowianie potrafili pomóc królewnie.
Dzisiejszy happening w centrum Gorzowa skierowany był przede wszystkim do dzieci. Chodziło o to, aby pokazać jak udzielić pomocy i uświadomić ludziom, że nie można przechodzić obojętnie obok człowieka w potrzebie. W akcji uczestniczyli gorzowscy aktorzy i ratownicy medyczni z Częstochowy.
Ludzie powinni wiedzieć, jak pomóc" - mówi dyrektor teatru Jan Tomaszewicz.
Akcja na Starym Rynku była wprowadzeniem do dzisiejszej premiery w teatrze im. Juliusza Osterwy. Przebudzenie" - spektakl inspirowany tragiczną historią Marty Piekarz, gorzowskiej wolontariuszki, której nikt nie pomógł, gdy sama potrzebowała pomocy i zasłabła na ulicy.
Komentarze