Remont Wyszyńskiego jeszcze się nie rozpoczął, ale już dawno pojawili się chętni do wzięcia i wykorzystania kostek brukowych, które zostaną ściągnięte z drogi. Jak mówi rzecznik magistratu, Jolanta Cieśla, to dobrze, że na kostkę są chętni i nie zostanie ona zmarnowana. Problem polega jednak na tym, że nieodpłatnie materiał przekazać można tylko tym podmiotom, które podlegają pod miasto. Beda to m.in. przedszkola, szkoły, a także ZGM. Pozostali zainteresowani będa za kostkę musieli zapłacić, bo takie są przepisy.
Będzie to jednak opłata niezbyt wysoka - zapenia rzecznik. A wśród jednostek, które nie polegają pod miasto i są zainteresowane wykorzystaniem kostki brukowej z Wyszyńskiego, są m.in. podgorzowskie parafie.
Komentarze