W gorzowskim Hospicjum świętego Kamila od kilku miesięcy trwał konflikt. Pracownicy placówki zwracali się o pomoc w rozwiązaniu sporu, między innymi do Prezydenta Gorzowa i radnych miejskich, a także do Wojewody Lubuskiego. Z Hospicjum odeszło kilkoro pracowników, część sióstr zakonnych, zmienił się także dyrektor. Do naszej redakcji wpłynęło pismo, podpisane przez 22. pracowników Hospicjum Świętego Kamila. W liście pracownicy placówki przepraszają chorych, ich rodziny, mieszkańców Gorzowa, a także sympatyków placówki za popsucie wizerunku tej instytucji na skutek wewnętrznego konfliktu.
Nowy dyrektor placówki - Marek Lewandowski ma nadzieję, że konflikty w gorzowskim Hospicjum wkrótce wygasną, choć nie będzie to łatwe. Pielęgniarki, pracujące w Hospicjum świętego Kamila zapewniają, że pacjenci przebywający w placówce, nie odczuli skutków wewnętrznych konfliktów. Przypomnijmy, gorzowskie Hospicjum św. Kamila powstało w 1993 roku, niosąc pomoc osobom cierpiącym na chorobę nowotworową, w tym także i dzieciom. Placówka rocznie pomaga około trzem tysiącom osób, zatrudnia 50. pracowników.
Komentarze