Diety zawieszone, kalorie się nie liczą, pączki dziś idą jak ciepłe bułeczki. Tłusty czwartek to jedyny dzień w roku, kiedy wyrzuty sumienia nie istnieją.
W gorzowskich sklepach od rana tłok. Każdy znajdzie coś dla siebie. Są pączki z budyniem, posypane cukrem pudrem, czy tradycyjne z marmoladą. Sprawdziliśmy jakie najchętniej kupują gorzowianie?
Kryzys robi swoje. W tym roku o wiele mniej sprzedajemy pączków niż w latach ubiegłych - mówi tymczasem sprzedawca z jednego z gorzowskich sklepów. Jeden pączek to około 300 kalorii.
Komentarze