Kolejny przypadek dziecka pozostawionego pod opieką pijanej osoby. Kompletnie nietrzeźwa babcia pilnowała 2,5-letniej dziewczynki. Strażnicy miejscy patrolujący Plac Staromiejski zauważyli pijącą alkohol parę, wraz z nimi było małe dziecko, wnuczka kobiety. Przebadany mężczyzna miał 2,85 promila, natomiast babcia dziewczynki nie była w stanie utrzymać się na nogach i dmuchnąć w alkomat.
Ponieważ policjanci nie mogli ustalić żadnych innych opiekunów dziecka, 2,5-letnia Beatka umieszczona została w Ośrodku Wsparcia Rodziny przy ul. Kazimierza Wielkiego.
Poniedziałkowy przypadek nie jest jedynym, do jakiego doszło w ostatnim czasie w Gorzowie. Liczba podobnych interwencji zaczęła rosnąć od połowy 2006 roku. Jeszcze do niedawna były to pojedyncze przypadki, jednak w ostatnich miesiącach policja podejmuje interwencje wobec nietrzeźwych opiekunów nawet 3-5 razy w tygodniu. W zależności od rodzaju sprawy konsekwencją może być dozór kuratora, lub ograniczenie albo nawet pozbawienie władzy rodzicielskiej.
Komentarze