Jeżeli minister Engelhardt nie dotrzyma słowa, nie będę miał żądnych wątpliwości, by wnioskować o odwołanie go z funkcji- tak poseł PO Witold Pahl komentuje sprawę braku bezpośredniego połączenia Gorzowa z Warszawą. Minister obiecywał to lubuskim parlamentarzystom już latem. Na obietnicach się skończyło. W tym tygodniu ma się odbyć kolejne spotkanie lubuskiego zespołu parlamentarnego z wiceministrem infrastruktury odpowiedzialnym za kolej. ""Chcę zobaczyć jak pan minister Engelhardt kończy""- mówi dziś na naszej antenie poseł Pahl.
Poseł Pahl dodaje, że brak bezpośredniego połączenia Gorzowa z Warszawą to grzech zaniedbania wszystkich władz, które funkcjonowały w Gorzowie. Władze zdaniem posła przegapiły bowiem moment, w którym były pieniądze na elektryfikację linii kolejowej. To właśnie powód, z jakiego Intercity nie uruchamia bezpośredniego połączenia z naszego miasta do stolicy. Poseł Pahl dodał, że niedługo wprowadzone zostanie bezpośrednie szynobusowe połączenie z Gorzowa do Poznania. Ma to być ułatwienie dla studentów, ale także wielu naszych mieszkańców, którzy m.in. leczą się w Poznaniu.
Komentarze