Reklama

Kolejny dzień procesu w Gorzowie

RMG Fm
06/01/2009 17:39
Po dwutygodniowej świątecznej przerwie wznowiony został proces w sprawie tzw. gorzowskiej afery budowlanej. Przed sądem stanął Mirosław C., świadczący ponad 20 lat usługi transportowe dla Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjnego. Nie przyznał się do stawianych mu zarzutów, prosił sąd także o nie branie pod uwagę złożonych w prokuraturze zeznań ze względu na to, że był wówczas tuż po operacji.

Sąd jednak dociekał, dlaczego Mirosław C. obciążał w śledztwie Zygmunta M., szefa PBI, a teraz prosi o nieuwzględnianie tych zeznań. "Byłem przekonany o winie M. i chciałem tylko zemsty" - mówił dziś Mirosław C., stwierdził jednak, że nie pamięta, by podpisywał złożone w śledztwie zeznania.
Kolejnym doprowadzonym dzisiaj przed sąd był były prezes Agencji Mienia Wojskowego. Miał on załatwić przedsiębiorcy z Żywca sprzedaż samorządom 89 tysięcy drzewek za 2 miliony złotych, a później zażądać 15 procent prowizji od tej transakcji.
Wówczas Gorzów kupował od Agencji Mienia Wojskowego kilkaset hektarów terenów popoligonowych.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama