21 października Toyota Prius ponownie wystartowała w Ekologicznej Konkursowej Jeździe Samochodowej. Podobnie jak ostatnio, trasa wiodła okolicami Olsztyna, jednak tym razem zawody przebiegały w wyjątkowo niskiej temperaturze (nie przekraczającej 4 st C).
Kliknij, aby powiększyćTrasa o długości ponad 210 km wiodła jak zwykle pagórkowatymi podolsztyńskimi drogami, które słyną z małej szerokości i ogromnego nagromadzenia zakrętów. Różnica wzniesień wyniosła blisko 150 m.
Toyota Prius, podobnie jak inne auta, reaguje na spadek temperatury otoczenia, wzrostem zużycia paliwa. Firma Toyota Motor Poland miała więc obawy o wynik. Po przejechaniu całej trasy z prędkością średnią 60 km/h okazało się, że co prawda zużycie wzrosło w stosunku do poprzedniej eliminacji, ale było i tak nieosiągalne dla reszty uczestników.
Kliknij, aby powiększyć3,204 l/100 km to jak zwykle świetny wynik, szczególnie w obliczu zużycia paliwa przez następne auto w stawce: 3,697 dla Toyoty Aygo. Tym razem firma Toyota Motor Poland postanowiliła również sprawdzić możliwą do uzyskania, czas przejazdu trasy, jadąc z maksymalną dopuszczalną na danym odcinku, prędkością. Wynik zaskoczył wszystkich i jest świetnym argumentem dla malkontentów: 197 minut dla 211 km, co daje prędkość średnią na poziomie 64 km/h (przy zużyciu paliwa 4,6 l/100 km).
Tegoroczny sezon kropelkowy firma Toyota Motor Poland zakończyła pełnym sukcesem, udowadniając jak ogromny potencjał posiada hybrydowy Prius.
Komentarze