Radni Platformy Obywatelskiej już trzeci raz spotkali się z gorzowianami. Dotychczas rozmawiali z mieszkańcami osiedla Staszica i Zawarcia. Tym razem do dyskusji o nurtujących problemach zaproszone zostały osoby z osiedla Dolinki i Sady.
Radni uważają, że czas na spotkania jest odpowiedni, gdyż 30. września mija termin składania wniosków i propozycji do budżetu miasta na 2010 rok. Zatem jest to doskonała okazja dla mieszkańców, aby zasugerować radnym te drobne inwestycje, takie jak remonty dróg czy chodników, bo to najbardziej denerwuje gorzowian. Z takiej możliwości skorzystały tylko cztery osoby, w tym dwie nie zabrały głosu. Najbardziej aktywny był mieszkaniec osiedla Sady Stanisław Talkowski. Poruszył kwestię między innymi brakującego dojazdu, parkingów i małej ilości drzew. Zwrócił również uwagę na planowaną budowę ulicy Niepodległości. Budowę tej ulicy trzeba przeprowadzić raz, a dobrze" - mówił podczas spotkania.
Jak mówi radny Marek Kosecki, temat ulicy Niepodległości jest już dobrze znany prezydentowi i spółdzielni mieszkaniowej, ponieważ od kilku lat mówi się o tym. Naczelnik Wydziału Inwestycji w zeszłym roku obiecał, że budowa ostatecznie ruszy w 2010" - mówi radny.
Radni wysłuchali wszystkich problemów i obiecali zająć się nimi. Przedstawili również inwestycje na osiedlu Dolinki i Sady, które już zostały zrobione lub są w trakcie realizacji. Mówili między innymi o etapie budowy Centrum Edukacji Artystycznej, rozpoczęciu remontu zatoki autobusowej przy ulicy Walczaka i drodze prowadzącej przez Park Kopernika.
Komentarze