Od ponad miesiąca na ulicach Szczecina trwa zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie likwidacji strefy płatnego parkowania. Udało się już zebrać ponad jedną trzecią z wymaganej liczby 33. tysięcy podpisów. Pomysłodawcą akcji jest Stowarzyszenie Szczecinianie dla siebie, które uważa, że strefy płatnego parkowania nie spełniają swojego zadania. W Gorzowie natomiast parkingów brakuje, stąd strefy płatne są niezbędne.
Ale zapytaliśmy mieszkańców, czy popraliby np. inicjatywę społeczną, aby zmusić gorzowskiego władze do wybudowania większej ilości parkingów. Jak mówią, na pewno tak, ponieważ teraz, mimo strefy, ciężko jest znaleźć wolne miejsce. Pomysł popiera prezes Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Zawarcia Grzegorz Musiałowicz. Jak mówi, parkingi płatne zwiększają na pewno rotację pojazdów, ale przydałyby się i te poziome. Parkingi wielopoziomowe to przyszłość, ponieważ liczba samochodów cały czas rośnie. Prędzej czy później musimy w te parkingi zainwestować. Tym bardziej, że na Zawarciu powstanie kolejny kompleks handlowy i chociaż miejsca dla samochodów mają tam być, to nie wiadomo, czy w wystarczającej ilości. Poza tym nierozwiązana jest kwestia miejsc podczas spotkań żużlowych, kolejny problem pojawi się przy planowanym Ośrodku Sportów Wodnych. My w swoim projekcie rewitalizacji Zawarcia mieliśmy taki pomysł, aby w pobliżu Osiedla Ułańskiego taki parking stworzyć, przedstawiliśmy to radnym, ale z zainteresowaniem z ich strony było różnie. Jeśli więc uda się, dzięki poparciu społeczeństwa, szczecińskiemu stowarzyszeniu osiągnąć zamierzony cel, także Gorzów może spróbować podjąć działania, aby w mieście powstało więcej miejsc parkingowych.
Komentarze