Na przełomie września i października okaże się, czy w przyszłym roku ruszy budowa sieci portów i przystani na Warcie. Projekt "Łączą nas rzeki" stoi przed kolejną szansą zdobycia środków unijnych, tym razem w ramach programu Europejska Współpraca Transgraniczna.
Warunkiem sięgnięcia po pieniądze z EWT było znalezienie partnerów w Niemczech. Do współpracy przystąpiło Bad Freienwalde, Ruedersdorf i dwa stowarzyszenia z Brandenburgii. Złożony już wiosną wniosek pozytywnie przeszedł sito formalne, teraz czeka na opinię merytoryczną. - Ocena przebiega dwubiegunowo, mamy już ocenę poslkich ekspertów, czekamy jeszcze na Niemców - mówi Agnieszka Chmielewska ze Wspólnego Sekretariatu Technicznego EWT.
Tymczasem projektant zagospodarowania gorzowskiego portu stara się o pozwolenie na budowę. Wcześniej musi mieć pozwolenie wodno-prawne. - Nanieśliśmy kilka poprawek do zaproponowanego oznakowania żeglugowego - mówi Jerzy Hopfer z Regonalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Kapitan gorzowskiej "Kuny" cieszy się, że projekt chroni ostatnią stocznię na Warcie.
Koszt budowy mariny i modernizacji stoczni w gorzowskim porcie to około 12 mln złotych. Z programu EWT można dostać 85 proc. tej sumy.
Komentarze