Po raz kolejny przed gorzowskim sądem okręgowym, gdzie toczy się rozprawa w tzw. aferze budowlanej, doszło do konfrontacji pomiędzy jednym z oskarżonych - Januszem K. szefem firmy Budinwest, a biegłą sądową Teresą Paczkowską. Ta, odniosła się do oświadczenia Janusza K. złożonego podczas ostatniej rozprawy, w którym przypomniał on, że Najwyższa Izba Kontroli badająca realizację inwestycji miejskich, nie dopatrzyła się nieprawidłowości, więc opinia biegłej o tych nieprawidłowościach nie jest prawdziwa. Biegła Paczkowska stwierdziła jednak, że zakres kontroli NIK-u był inny.
Dodała ponadto, że Urząd Miasta kierowany przez prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka, nie wyegzekwował kar umownych za rażące opóźnienia niektórych inwestycji miejskich. Twierdziła, że na każdej inwestycji takie opóźnienia wystąpiły, w niektórych przypadkach wynosiło ono niemal 2 lata. Janusz K. komentując ten zarzut powiedział, że zawierane były - w nadzwyczajnych przypadkach - aneksy do umów i terminy zostały dotrzymane.
Komentarze