Dziś przed sądem okręgowym w Gorzowie toczyła się kolejna rozprawa w tzw. aferze budowlanej, w której oskarżonych jest 19 osób - głównie gorzowskich szefów firm budowlanych
Przypomnijmy, że oskarżonymi są także prezydent Tadeusz Jędrzejczak, były wiceprezydent Andrzej Korski oraz były naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta Władysław Żelazowski. Jako świadkowie zeznawali Zenon Michałowski, gorzowski przedsiębiorca budowlany, Roman Ropela, projektant kilku miejskich inwestycji, Andrzej Wieczorek, były plastyk miejski oraz Henryk Bereźnicki. Michałowski pytany był o archiwum upadłego Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjnego, Ropela wyjaśniał, że rzeczywiste warunki na budowach różnią się czasami od tych zaplanowanych w projekcie, Wieczorek mówił o kolorystyce i podświetleniu wiaduktu nad ulicą Bierzarina. Prokurator Marzena Jędrzejewska-Plucińska ze Szczecina - zastępująca prokuratora Marka Szarego złożyła wniosek o oddalenie przez sąd wniosków niektórych oskarżonych bądź ich obrońców kwestionujących wyliczenia biegłej sądowej Teresy Paczkowskiej. Ponieważ Marian Czech ze Szczecina odwołał część swoich opinii prezentowanych na poprzedniej rozprawie ( przypomnę, że ponad 30 minut nie potrafił wskazać przebiegu spornego odcinka toru kolejowego na bocznicy do EC), sędzia Dariusz Hendler zlecił ponowną ekspertyzę biegłemu Sądu Okręgowego w Zielonej Górze Andrzejowi Rakowskiemu. Ma on zweryfikować rzeczywiste koszty robót poniesionych przy budowie drogi krajowej A 22. Kolejna rozprawa ma odbyć się 3 grudnia.
Komentarze