Choć to nie koniec kwietnia, w gorzowskim Urzędzie Skarbowym coraz większy ruch. Powód? Jak tłumaczą pracownicy skarbówki, właśnie teraz podatnicy przychodzą po zaświadczenia o rocznych dochodach. A te potrzebne są między innymi podczas ubiegania się o zasiłek rodzinny, rentę socjalną czy też w przypadku studentów starających się o akademik czy kredyt studencki.
Jak mówi Halina Waldon z Urzędu Skarbowego w Gorzowie, największe kolejki przy okienku, gdzie wydawane są zaświadczenia tworzą się pod koniec lipca i na początku września. Ale już dziś przy tym okienku jest tłok. Urząd ma na wydanie zaświadczenia 7 dni. W szczytowym okresie rzeczywiście trzeba tyle czekać na dokument, ale ci, który przyjdą teraz, mają jeszcze szansę otrzymać takie zaświadczenie od ręki.
W tym roku Urząd Skarbowy w Gorzowie wydał już 10 tysięcy zaświadczeń, w całym ubiegłym roku takie zaświadczenie odebrało 40 tysięcy gorzowian.
Komentarze