Reklama

Kolejka na przyjęcie do...domu dziecka

RMG Fm
17/06/2009 17:29
10. dzieci w tej chwili oczekuje w gorzowskim Pogotowiu Opiekuńczym na przyjęcie do tzw. grupy socjalizacyjnej, która pełni funkcję domu dziecka. Młodzi ludzie, którzy z różnych przyczyn musieli opuścić swoje rodziny, mają już wyroki sądowe kierujące ich do takich placówek. Jak tłumaczyła nam Wioletta Leszczyńska, która w Pogotowiu Opiekuńczym jest pracownikiem socjalnym, ich placówka dysponuje tylko 10 miejscami, stąd kolejka. Jak dodaje, w mieście przydałaby się jeszcze jedna placówka o takim charakterze.

Jedną z osób, która na przyjęcie do domu dziecka czeka najdłużej, bo ponad dwa lata, jest dziewczynka z Powiatu Gorzowskiego. Być może teraz znajdzie się dla niej miejsce, bo jak się dziś dowiedzieliśmy, trzy miejsca zwolniły się w Ośrodku Wsparcia Rodziny. To druga obok Pogotowia Opiekuńczego i jednocześnie najwieksza placówka w Gorzowie, która przyjmuje dzieci. Problem kolejek nie jest tu obcy. Według założeń, sytuację miały poprawić rodziny zastępcze, ale chętnych do ich założenia wciąż za mało. „Rodziny zastępcze spełniają bardziej właściwą rolę niż placówki" - powiedział nam z-ca dyrektora OWR Wiesław Ręka. W Ośrodku Wsparcia Rodziny - zgodnie ze wskazaniami Unii Europejskiej - są teraz trzy grupy socjalizacyjn. Każda może pomieścić do 10. osób. Jedna grupa jest w gorzowskim Pogotowiu Opiekuńczym.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama