W ubiegłym roku miasto otrzymało od wojewody 15 koksowników, przy których, w okresie największych mrozów ogrzewali się mieszkańcy. - Póki co, nie będziemy z nich korzystać. Poczekamy na mroźniejsze dni - mówi rzecznik prasowy magistratu, Jolanta Cieśla.
Pogląd, że na koksowniki jest jeszcze za ciepło podziela także wielu gorzowian, choć są i tacy, którzy przyznają, że chętnie skorzystaliby z możliwości ogrzania się.
Prognozy mówią, że jeszcze przez kilka dni ma być mroźno. Ocieplenia możemy spodziewać się na początku przyszłego tygodnia. W poniedziałek, termometry wskazać mają około 2 stopni mrozu.
Komentarze