Chociaż temperatury stale rosną, do Gorzowa zawitała prawdziwa wiosna, a wokół gorzowskich fontann gromadzi się coraz więcej osób, to niestety jeszcze przez około trzech tygodni gorzowianie będą musieli poczekać aż suche teraz wodotryski zaczną ponownie funkcjonować po zimowej przerwie. Właśnie rozpoczęła się konserwacja urządzeń przed ich ponownym oddaniem do użytku.
Sprawdzane są wszystkie urządzenia doprowadzające wodę, teren woków wodotrysków, przeprowadzane są też konieczne poprawki, naprawiane pozimowe usterki. "Jeśli konserwacje przebiegną sprawnie i nie będzie konieczności większych poprawek jest szansa, że miejskie fontanny zaczną działać wczesnej niż 1. maja" mówi Dawid Smoliński z Wydziału Gospodarki Komunalnej. W Gorzowie mamy 5 wodotrysków, działających pod nadzorem miasta. Są to fontanny w Parku Kopernika, Parku Górczyńskim, przy pałacyku Ślubów, nieopodal banku przy ulicy Jagielończyka oraz piąta, która czeka na remont Fontanna Paukscha. Miesięcznie w sezonie letnim miasto wydaje 7 tysięcy złotych na utrzymanie wodotrysków.
Komentarze