Dopiero 2. lipca przyszłego roku zostanie zamknięta i wkopana Kapsuła Czasu. Choć miejsce na nią na Placu Grunwaldzkim jest gotowe od wielu tygodni, Kapituła Kapsuły postanowiła przedłużyć czas zbierania depozytów. Wiceprezydent Zofia Bednarz tłumaczy tę decyzję śmiercią inicjatora przedsięwzięcia i tym, że zaproponowane do Kapsuły skarby mieszkańców nie do końca spełniają oczekiwania.
"Gorzowianie chyba jeszcze nie w pełni rozumieją ideę przedsięwzięcia i depozytów jest wciąż za mało" - mówi Zofia Bednarz i dodaje, że dzięki temu, iż Kapsuła jest wciąż otwarta, trafią do niej wszystkie jubileuszowe publikacje.
Komentarze