Jeszcze trochę czasu zostało, ale jest go coraz mniej. 2. lipca zostanie ostatecznie zamknięta i wkopana Kapsuła Czasu na Placu Grunwaldzkim. Jak mówi rzecznik magistratu Jolanta Cieśla, każdy z mieszkańców, który chce zostawić po sobie pamiątkę dla potomnych ma coraz mniej czasu do namysłu, co miałoby to być.
Wciąż jeszcze przyjmowane są depozyty i wszyscy ci, którzy chcą po sobie pozostawić pamiątkę na najbliższe sto lat, mają ostatnia szansę, aby dostarczyć przedmioty" - mówi. A w depozycie mogą się znaleźć np. fotografie, książki, czy też pamiętniki. Osoby, które złożą swoją pamiątkę, dostaną specjalny certyfikat. Będzie on mógł być przekazywany z pokolenia na pokolenie. W ten sposób ich potomkowie będą wiedzieli, że w kapsule jest coś, co będą mogli za sto lat odebrać. Depozyty składać można od poniedziałku do piątku w sekretariacie wiceprezydent Zofii Bednarz.
Komentarze