Wiele wskazuje na to, że felerna kładka nad ulicą Słowiańską zostanie rozebrana. Miejscy urzędnicy już drugi raz czekali na firmy, które chciałyby się podjąć modernizacji tego obiektu. Do przetargu zgłosiła się jednak tylko jedna, a przedstawiona przez nią oferta prawie o 300 tysięcy złotych przewyższa kwotę, którą radni zapisali na ten cel.
Można szukać dalej lub podjąć decyzję o rozbiórce kładki mówi rzecznik prasowy magistratu Jolanta Cieśla.
Mamy już wycenę rozbiórki tego obiektu i są pieniądze, które na takie działania można by przeznaczyć. Decyzja należy do prezydenta - dodaje Jolanta Cieśla.
Na kładkę nie powinno się już przeznaczać żadnych pieniędzy i po prostu ją rozebrać mówi radny Forum dla Gorzowa Artur Radziński. Radny uważa, że kładka została źle zlokalizowana i nikt nie straci, gdy jej nie będzie. Z podejściem radnego Radzińskiego nie zgadza sie radna PiS - Anna Szulc. Jej zdaniem kładka powinna zostać wyremontowana, nawet jeśli jej modernizacja miałaby kosztować więcej niż zakładano. Radna nie wyobraża sobie, by kładka została rozebrana. Twierdzi, że zanim kładka została zamknięta wiele osób z niej korzystało.
Komentarze