Kwestią zaciągnięcia przez miasto 37. milionów kredytu zajmą się jutro radni z Komisji Budżetu i Finansów. Przypomnijmy, uchwały w tej sprawie nie przyjęto podczas ostatniej sesji Rady Miasta. Głosy radnych podzieliły się. Jak wskazywali radni, kredyt jest miastu potrzebny na dokończenie już rozpoczętych inwestycji, ale niekoniecznie musimy zaciągać 12 milionów na rozbudowę stadionu żużlowego - twierdzi większość. Jak mówił na naszej antenie radny niezależny - Artur Radziński - uchwała powinna była zostać rozdzielona na poszczególne inwestycje, wtedy decyzja o kredycie już dawno by zapadła.
"Jeśli już modernizować stadion, to nie rozbudowujmy trybun, tylko zajmijmy się zapleczem dla zawodników i toaletami" - dodaje Artur Radziński. Aby kwestię stadionu rozwiązać, radni z Komisji Budżetu i Finansów będą jutro dyskutować nie w magistracie, ale właśnie na stadionie żużlowym. Tam też zapoznają się z wizualizacją ewentualnej rozbudowy obiektu. Początek spotkania - o 14.
Komentarze