Według uchwały uczelnianej Komisji Wyborczej z Poznania Tomasz Jurek nadal pozostaje na stanowisku dziekana Zamiejscowego Wydziału Kultury Fizycznej. Na tym etapie są to zakończone wybory dziekańskie, ponieważ przed nami są jeszcze wybory do Rady Wydziału i do Senatu Uczelni. "Nigdy tego nie odbierałem jednak jako batalii" mówił dzisiaj nam w Cafe Batavia Tomasz Jurek.
Był to oczywiście pewien merytoryczny spór. Z mojej strony merytoryczne przedstawienie argumentów, które będą służyły uczelni przez najbliższe cztery lata, ponieważ ta kadencja potrwa do 2012 roku tłumaczył dziekan.
Przypomnijmy, w kwietniu odbyły się wybory na dziekana, które Tomasz Jurek wygrał jednym głosem z Piotrem Godlewskim. Potem Godlewski złożył protest w uczelnianej Komisji Wyborczej w Poznaniu, a chodziło o liczbę kadencji, którą dziekan Jurek może pełnić. Kontrowersyjna okazała się bowiem pierwsza kadencja w latach 2003-2005. Ona była taka krótka, ponieważ Wydział powstał z Instytutu już w trakcie kadencji, która rozpoczęła się w 2002 roku - wyjaśnia.
Według Ustawy o Szkolnictwie Wyższym dziekanem można być przez dwie pełne, następujące po sobie kadencje. Moje jednak pełne nie były, a według najnowszej ustawy, ta kadencja będzie czteroletnia. Początkowo nie było to jednak takie jasne, gdyż pierwsza decyzja komisji mówiła o konieczności powtórzenia wyborów - dodaje Tomasz Jurek. Wtedy dziekan odwołał się od niej. Kolejną kadencję zaaprobowano ostatecznie dopiero 30. maja.
Komentarze