Musicalowy start, a potem dramat o Herbercie, Fredro, Czechow i coś dla najmłodszych. W gorzowskim teatrze trwają jeszcze spektakle w ramach Sceny Letniej, lecz dyrektor Jan Tomaszewicz wie już, co pojawi się na afiszach w nowym sezonie. Pierwszą jesienną premierą będzie musical "Fame".
"Chciałem skupić wokół jednego przedsięwzięcia różne środowiska artystyczne Gorzowa" - tłumaczy dyrektor Tomaszewicz. W musicalu udział biorą m.in. breakdance"owcy z formacji Bartka Kobeszki, starsza grupa "Buziaków", tancerze indywidualni, gorzowskie zespoły muzyczne i Orkiestra Kameralna. "Fame" to także duże zobowiązanie formalne. Wielkość czcionki na afiszu, układ piosenek - wszystko obwarowane jest umową licencyjną z amerykańską firmą. Premiera musicalu "Fame" planowana jest na 4. października. Gorzowscy aktorzy pracują już także nad mniejszymi formami. Michał Anioł przygotowuje ze Sławkiem Batyrą monodram na podstawie książki Wiesława Myśliwskiego "Traktat o łuskaniu fasoli". Iwona Kusiak pracuje nad dramatem o Herbercie i jego pracy w gorzowskim teatrze na stanowisku kierownika literackiego. Na początek przyszłego roku planowana jest premiera "Zemsty" w reżyserii Andrzeja Rozhina. W repertuarze znaleźć ma się też klasyka Czechowa - "Mewa" w reżyserii Justyny Celedy.
Dyrektor Jan Tomaszewicz ma teraz tylko nadzieję, że przed planowanym początkiem nowego sezonu teatr będzie gotowy technicznie. Przypomnijmy - trwa remont, w ramach którego powstanie m.in. nowa obrotowa scena z zapadnią.
Komentarze