Wyrok, który zapadł wczoraj w mojej sprawie, uważam za naprawdę sprawiedliwy tak o postanowieniu Sądu mówił nasz dzisiejszy gość Cafe Batavia - Jarosław Romański - były działacz Solidarności. Czuje na pewno zadowolenie, a z drugiej strony spełniły się słowa adwokata, kiedy cytował Juliana Tuwima o tym, że prawo ma znaczyc prawo, a sprawiedliwośc sprawiedliwość".
"Uważam, że wyrok jest naprawdę sprawiedliwy. Nie chodziło mi o zemstę, ale o to, by pokazać prawdę, czyli, że mnie wtedy tam nie było. Zostałem skazany na podstawie fałszywych zeznań powiedział Romański. Przypomnijmy, gorzowski sąd orzekł wczoraj o winie trzech gorzowskich byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, a chodzi sprawę sprzed 26. lat. Winni to Ryszard S., Zdzisław M. i Stefan J., którzy złożyli fałszywe zeznania, co doprowadziło do tego, że Jarosław Romański, wówczas 21-letni działacz Solidarności, został skazany na 3,5 roku więzienia, z czego odsiedział 9. miesięcy w najcięższym wtedy polskim więzieniu w Rawiczu. Wczorajszy wyrok nie jest prawomocny, oskarżeni mają szansę na apelację. Zasądzono im pozbawienie wolności na rok i 3 miesiące w zawieszeniu na 3 lata.
Komentarze