Sprawa rzecznik prasowej Prezydenta Gorzowa - Jolanty Cieśli, została bezwarunkowo umorzona. Proces przed gorzowskim Sądem Rejonowym toczył się z powództwa wiceprzewodniczącego Rady Miasta Arkadiusza Marcinkiewicza. Przypomnijmy, blisko rok temu Jolanta Cieśla podczas konferencji prasowej ujawniła szczegóły transakcji kupna-sprzedaży działki po byłym już kinie Kopernik.
Działkę najpierw kupił, a następnie sprzedał z blisko 3-milionowym zyskiem wiceprzewodniczący Rady Miasta Arkadiusz Marcinkiewicz, który oskarżył Cieślę o złamanie ustawy o ochronie danych osobowych i tajemnicy handlowej. Dziś Sąd ogłosił wyrok, umarzając sprawę. Od początku twierdziliśmy, że nie ma tu mowy o przestępstwie i o tym, że osoba publiczna nie jest tak chroniona jak osoba prywatna i dane osobowe osoby publicznej nie są jej bezwzględną własnością powiedział po ogłoszeniu wyroku obrońca Jolanty Cieśli mecenas Jerzy Wierchowicz. Prokurator nie chciał się dziś wypowiadać, czy będzie składał apelację. Koszty procesu, w kwocie 90 złotych, poniesie Jolanta Cieśla. Rzecznik nie stawiła się dziś w sądzie, przebywa na urlopie.
Komentarze