Gorzów i wszystkie służby są przygotowane na podobne zdarzenia do tego, które miało miejsce wczoraj w Kamieniu Pomorskim - zgodnie twierdzą straż pożarna i urzędnicy miejscy. Jak mówi komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej Hubert Harasimowicz - każde zdarzenie jest inne, jednak jeśli chodzi o sprzęt i zabezpieczenie strażaków - to nie mamy o co się martwić. Sytuacje są różne, najważniejsze jest jednak jak najszybsze powiadomienie służb o zagrożeniu" - dodaje. System powiadamiania antykryzysowego w Gorzowie jest bardzo sprawny i jeszcze nie było takiego zdarzenia, żeby się nie sprawdził - potwierdza Jan Figura - naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego.
W odpowiednim czasie reagują wszystkie służby, od policji i straży po pogotowie ratunkowe, wydział zarządzania kryzysowego czy też Ośrodek Interwencji Kryzysowej" - wylicza. Dodajmy, że Gorzów jest podzielony na 12 rejonów ewakuacyjnych, gdzie poszczególni administratorzy mają przydzielone swoje zadania.
Komentarze