Kupcy z ulicy Pomorskiej, którym po remoncie tej ulicy odcięto dojazd do ich sklepów, nie rezygnują z walki o swoje. Złożyli skargę w prokuraturze. Na 28. grudnia zaplanowano pierwsze spotkanie w tej sprawie. Przypominamy - chodzi o sklepy położone przy bramie Stilonu. Nie można już do nich dojechać bezpośrednio z ulicy Walczaka, trzeba dotrzeć do Ronda Solidarności i na nim zawrócić.
Kupcy domagają się przywrócenia połączenia między dwoma nitkami ulicy Pomorskiej, bo odkąd je zlikwidowano obroty w sklepach spadły. Właściciele sklepów uważają, że likwidacja przejazdu przez tory tramwajowe to złamanie prawa i przekroczenie uprawnień ze strony miasta. W magistracie odpowiadają, że budowa węzła komunikacyjnego przy ulicy Pomorskiej nie naruszyła planu zagospodarowania przestrzennego i miasto nie poczuwa się do obowiązku przebudowy świeżo wyremontowanego węzła. Rzecznik magistratu Jolanta Cieśla dodaje, że miasto jest gotowe przedstawić swoje racje nawet przed sądem.
Pierwsze spotkanie w sprawie konfliktu 28. grudnia.
Komentarze