Dzień otwarty w Ośrodku Adopcyjno-Opiekuńczym przyniósł oczekiwany efekt. Z rodzin, jakie odpowiedziały na apel pracowników dwie są gotowe na stworzenie maluchom pogotowia rodzinnego. "To dużo" - mówił nam dyrektor Tomasz Taupa. W ciągu całego roku do Ośrodka zgłosiła się tylko jedna rodzina. Osoby te już wcześniej zostały zakwalifikowane do pełnienia funkcji rodziny zastępczej, jednak wówczas z przyczyn osobistych musieli zrezygnować. Dlatego teraz szczególnie cieszy zainteresowanie mieszkańców utworzeniem pogotowia rodzinnego.
"Zakwalifikujemy do badań psychologicznych, na szkolenie czyli do dalszych procedur część rodzin. Mam nadzieję, że ostatecznie dla się wyłonić z tych osób przynajmniej dwa nowe pogotowia rodzinne" - dodał dyrekotr Tomasz Taupa. To da sześć miejsc dla dzieci, bo pogotowie rodzinne może opiekować się trójką maluchów. W tej chwili takie rodzeństwo potrzebuje pomocy. A za chwilę takich dzieci może być więcej.
"To są sytuacje nagłe np. zrzeczenia w szpitalu po urodzeniu dziecka" - dodał dyrektor Ośrodka.
Dlatego ważne jest by rodzina zastępcza była przygotowana na taką ewentualność. "Jedną z funkcji pogotowia rodzinnego jest gotowość na przyjęcie dzicka" - podkreśla Tomasz Taupa. Nawet jeśli mieszka tam np. dwoje dzieci, jedno miejsce jest i czeka na malucha, który potrzebuje wsparcia. Ośrodek Adopocyjno-Opiekuńczy mieści się w Gorzowie przy ul. Kaziemierz Wielkiego. Podajemy nr telefonu do placówki 095 7-213-191.
Komentarze