Jak wynika z ankiety przeprowadzonej w Niemczech na zlecenie firmy Accenture, statystycznie co czwarty kierowca nad Renem nie wyklucza możliwości kupna samochodu, który firmowany jest przez jedną z marek wywodzących się z Chin. W sondażu wzięła udział grupa prawie 1,3 tys. respondentów, a wyniki opublikowano na kilka dni przed rozpoczęciem wystawy branżowej we Frankfurcie.
Najważniejszym kryterium branym ewentualnie pod uwagę przy kupnie chińskiego auta jest bezpieczeństwo czynne i bierne (63%), atrakcyjna cena (48%) oraz parametry ekologiczne (46%). Z drugiej strony, stosunkowo niewielką rolę odrywałyby takie czynniki jak design (11%), osiągi (9%) oraz wizerunek marki (2%).
Dużo gorzej wygląda wśród niemieckich klientów znajomość chińskich marek (poniżej ranking oparty na ilości wskazań):
- Landwind (12%)
- Chery (9%)
- Brilliance (9%)
- Geely (2%)
Co godne podkreślenia, 28% respondentów jest przekonanych, że w ciągu najbliższych pięciu lat chińskie firmy odniosą sukces rynkowy porównywalny z dorobkiem marek wywodzących się z Korei Południowej.
Komentarze