Do 1. listopada pozostały jeszcze prawie trzy tygodnie, ale już teraz, zwłaszcza w tak pogodny dzień jak dzisiaj, na gorzowskim cmentarzu spory ruch. Groby swoich bliskich odwiedzają gorzowianie, ale także osoby przyjezdne, które właśnie teraz znajdują czas na to, żeby posprzątać przed Dniem Wszystkich Świętych.
"Na zakup zniczy i kwiatów przyjdzie jeszcze czas" mówi pani Ewa, sprzedająca w jednym z punktów przy bramie głównej cmentarza. Jest spokojnie. Ruch się zacznie prawdopodobnie za tydzień. Teraz ludzie tylko robią porządki, ponieważ na cmentarzu zdarzają się kradzieże. Boją się więc, że będą musieli kupować jeszcze raz. W hurtowniach, jeśli chodzi o wybór zniczy, to na razie nie ma zbyt wielu nowości, asortyment jest podobny do ubiegłorocznego - tłumaczy.
Przypomnijmy, w tym roku decyzją prezydenta sprzedaż kwiatów i zniczy z Placu Starego Rynku została przeniesiona na starą część Bulwaru.
Komentarze